To my jesteśmy Kościołem

29 stycznia 2023

ROZWAŻANIA NA 5 LUTEGO 2023 R.


Kościół to wspólnota wierzących - do tych słów przywykliśmy, lecz czy je rozumiemy? Wierni, całe rodziny - pełne i niepełne, ludzie samotni, dorośli, dzieci oraz duchowni i osoby konsekrowane to nie dwie różne rzeczywistości, ale rzeczywistości wzajemnie rezonujące, oddziałujące na siebie. Twoja wiara, często słaba, nadwątlona, niestabilna, lecz prawdziwa, jest warunkiem istnienia Kościoła, czyli przestrzeni zjednoczenia z Bogiem w sakramentach, pojednania z drugim człowiekiem i zrozumienia samego siebie. To Twój Kościół.

o

Do refleksji

"Często możesz zobaczyć druty, które biegną wzdłuż drogi. Zanim nie puścisz przez nie prądu, nie będzie światła. Drut to ty i ja! Prądem jest Bóg! Mamy moc pozwolić płynąć przez nas prądowi i w ten sposób przynieść światło światu: Jezusa".

Matka Teresa z Kalkuty daje prostą podpowiedź: "Drut to ty i ja!". Bez drugiego człowieka, bez męża, żony, matki, dziecka czy teściowej nie stworzysz układu, którym popłynie prąd! Dlatego tak ważne są relacje w naszych domach, to, abyśmy siebie zauważali, słyszeli i akceptowali. Byśmy mieli dla siebie czas.

Nasza wiara, to nasza codzienność. Nasze śniadania i porządki, plany na wakacje i troski o stan konta. W każdej sferze można być razem, tworzyć układ, pozwolić płynąć ciepłej energii. To daje dobro, którego wszyscy pragniemy. Święty Paweł mówi wyraźnie: "Wiara rodzi się ze słuchania, słuchanie natomiast ma miejsce dzięki słowu Chrystusa" (Rz 10,17). W przestrzeni wiary mogę usłyszeć tych, z którymi tworzę rodzinę, w niej każdy ma prawo głosu. Tak rozumiane "my" staje się najmniejszą, ale najważniejszą komórką Kościoła.

Zadanie

Chrześcijaninem jest się dla innych, nie tylko dla siebie (por. Mt 28,19). Zaproś swoją rodzinę na wspólne wyjście na Mszę Świętą w tygodniu i ... na lody w drodze powrotnej do domu (nie denerwuj się jeśli odmówią). Towarzysz - nie naciskaj.